Bezrobocie polega na tym, że pewna część ludzi zdolnych do pracy i poszukujących jej, nie znajduje zatrudnienia. Aby osoba poszukująca pracy mogła być uznana za bezrobotną, zwykle musi minąć pewien okres, w którym pozostaje ona bez zajęcia i stara się je znaleźć. Wielkość bezrobocia mierzy się stopą bezrobocia która wyraża procentowy udział liczby ludności pozostającej bez pracy do ogólnej liczby siły roboczej. Siła robocza ogółem to liczba ludności w wieku produkcyjnym, najczęściej między 16 a 60 lub 65 rokiem życia, z wyłączeniem tych osób, które nigdy nie pracowały i nie wyrażają chęci podjęcia pracy. Mówiąc o sile roboczej mamy więc na myśli ludność zawodowo czynną. W Polsce jako problem społeczny pojawiło się wraz ze zmianą ustroju politycznego i gospodarczego po roku 1989.
Bezrobocie – jako dziedzina dociekań naukowych, badań i systematycznej, uporządkowanej refleksji – wymaga precyzyjnych definicji. Nie ma jednak definicji bezrobocia, która byłaby akceptowana przez reprezentantów wszystkich zainteresowanych dziedzin naukowych, każda z nich bowiem wykorzystuje definicję pozwalającą realizować odmienne cele poznawcze (por. [2]).
W większości tych definicji akcentuje się trzy istotne cech charakterystyczne dla tego zjawiska, a mianowicie, że dotyczy ono następujących osób: pozostających bez pracy, poszukujących pracę, gotowych do niezwłocznego podjęcia pracy, odpowiadających typowym warunkom (w szczególności płacowym) istniejącym w gospodarce. Należy podkreślić, że za bezrobotnych uważa się tych, którzy spełniają wszystkie wymienione tu kryteria. Można, więc zdefiniować bezrobocie jako zjawisko polegające na tym, że część ludności w wieku produkcyjnym, zdolnej do podjęcia pracy pozostaje bez pracy, pomimo podjętych poszukiwań (por. [3]).
Najważniejszym aktem prawnym w Polsce regulującym szczegółową kwestię bezrobocia i bezrobotnych jest Ustawa z dnia 14 grudnia 1994 roku o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobocia (Dz. U. 1995, Nr 1, poz. 1, z późn. zm.). Ustawa ta określa zadania państwa w zakresie łagodzenia skutków bezrobocia, zatrudnienia oraz aktywizacji zawodowej bezrobotnych innych osób poszukujących pracy. W szczególności zaś ustawa podaje definicję osoby bezrobotnej, opisuje kompetencje organów zatrudnienia i rad zatrudnienia, zasady i formy przeciwdziałania bezrobociu oraz łagodzenia jego skutków, aktywizację zawodową absolwentów, świadczenia przysługujące zwalnianym z pracy, zatrudnienie obywateli polskich za granicą pracodawców zagranicznych oraz zatrudnienia cudzoziemców w Polsce, fundusz pracy, kontrolę przestrzegania przepisów ustawy oraz odpowiedzialność za wykroczenia przeciwko przepisom ustawy.
Za bezrobotnego, w świetle ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, uznaje się przede wszystkim osobę: nie zatrudnioną i nie wykonującą pracy zarobkowej, zdolną i gotowa do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującego w danym zawodzie lub służbie, a także osobą nie uczącą się szkole w systemie dziennym, zarejestrowaną we właściwym dla miejsca zameldowania (stałego lub czasowego) rejonowym (powiatowym od 1 stycznia 2000r.) urzędzie pracy (por. [4, art. 2, ust.1, pkt. 2]).
Rejestracja bezrobotnego jest możliwa dopiero po przedstawieniu wymaganych przez urzędy pracy dokumentów: dowodu osobistego, a w przypadku osób niepełnoletnich, tymczasowego dowodu osobistego lub legitymacji szkolnej oraz świadectwa pracy i innych dokumentów niezbędnych do ustalenia uprawnień rejestrującej się osoby(por. [4]).
Nie wszyscy chcą pracować. Ci, którzy tego pragną, są nazywani siłą roboczą. Zasoby siły roboczej obejmują wszystkich tych, którzy jako pracownicy najemni wykonują jakiś zawód lub są zarejestrowani jako chcący i będący w stanie podjąć pracę. Stopa aktywności zawodowej jest to odsetek ludności w wieku produkcyjnym, która podjęła decyzję o wejściu w skład zasobu siły roboczej. Niektórzy pozbawieni pracy rzeczywiście szukają zatrudnienia, lecz nie zadają sobie trudu zarejestrowania się jako bezrobotni. Nie są oni uwzględniani przez oficjalne statystyki zarejestrowanej siły roboczej ani też nie pojawią się w niej jako bezrobotni. Jednak z ekonomicznego punktu widzenia ludzie ci są cząstką zasobu siły roboczej i są bezrobotni. Jeżeli podajemy dane dotyczące wielkości zasobów siły roboczej lub liczby bezrobotnych, to należy je rozumieć jako dotyczące zarejestrowanych zasobów siły roboczej i zarejestrowanego bezrobocia. Bezrobocie jest zasobem, którego wielkość mierzy się w określonym punkcie czasu. Jego poziom jest coraz wyższy, jeżeli dopływy (bezrobotni, którzy właśnie utracili pracę) są większe niż odpływy (ludzie, którzy znaleźli nową pracę lub przestali zaliczać się do siły roboczej) (por. [5]).
Rysunek 1. Przedstawia przepływ na rynku pracy. Określona osoba może pracować, być bezrobotna lub też może nie należeć do zasobu siły roboczej. Strzałki pokazują kierunek przepływu grupy ludzi. Ruch na każdej z tych dróg jest zaskakująco duży.
Rys. 1.1. Przepływy na rynku pracy.
Źródło: D. Begg, S. Fischer, R. Dornbusch, Ekonomia Makroekonomia. Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne Warszawa 1998r, s. 230
Strumień napływu z zasobu zatrudnienia do zasobu bezrobocia można podzielić na trzy części. Niektórzy pracownicy zostają zwolnieni z pracy, bo stają się zbędni; inni przejściowo tracą pracę, oczekując jednak, że wkrótce zostaną zatrudnieni przez tą samą firmę; jeszcze inni sami odchodzą z pracy. Dopływ powiększający zasoby bezrobotnych może także składać się z ludzi do tej pory nie zaliczanych do zasobu siły roboczej. Chodzi o absolwentów szkół (wchodzących właśnie na rynek pracy) i tych, którzy kiedyś pracowali, jednak potem nie zarejestrowali się jako bezrobotni, a teraz wracają w poszukiwaniu pracy (są to powracający na rynek pracy). Ludzie przestają być bezrobotni kiedy znajdują pracę bądź rezygnują z poszukiwania pracy i na stałe opuszczają zasoby siły roboczej. Niektórzy członkowie tej ostatniej grupy osiągają po porostu wiek emerytalny, co umożliwia im otrzymanie emerytury, jednak wielu innych to zniechęceni pracownicy, którzy utracili nadzieję znalezienia pracy i rezygnują z próby jej poszukiwania (por. [5]).
Zasoby siły roboczej zależy od liczby ludności w wieku zdolności do pracy oraz współczynnika aktywności zawodowej. Liczba ludności w wieku zdolności do pracy zależy od liczby ludności ogółem oraz struktury ludności według wieku. Stosunek liczby aktywnych zawodowo, a więc zasobów siły roboczej (Sr) do liczby osób w wieku produkcyjnym (Lp) nazywamy współczynnikiem aktywności zawodowej (az) (por [6, s.533]), tj.
(1)
Im wyżej jest współczynnik az, tym większa część ludności w wieku produkcyjnym chce pracować zawodowo. Wysokość współczynnika aktywności zawodowej zależy od szeregu czynników. Do najważniejszych zaliczyć należy (por.[7]): poziom i stawek płac, preferencje jednostek w zakresie kształcenia, modelu rodziny, liczby dzieci w rodzinie i sposobu ich wychowywania, a także możliwości znalezienia pracy. Zmiany tych czynników powodują z kolei zmianę współczynnika aktywności zawodowej, co oddziałuje, z kolei na wielkość zasobów siły roboczej. Podział ludności w wieku produkcyjnym (w tym zasoby siły roboczej) przedstawia rys. 1.2.
Rys. 1.2. Struktura ludności w wieku produkcyjnym.
Źródło: R. Milewski, Podstawy ekonomi. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2000, s.533.
W dynamicznej gospodarce rzadko zdarza się, aby pracowali wszyscy należący do zasobu siły roboczej. Osoby, które pracują, tzw. wykonują pracę najemną lub pracują na własny rachunek, tworzą grupę zatrudnionych (Z), natomiast te, którym nie udało się znaleźć miejsca pracy, tworzą grupę bezrobotnych (B). Można to zapisać następująco:
Sr=Z+B.
Przekształcając powyższe równanie, bezrobocie określa się jako:
B=Sr-Z.
Z równania (1) wiadomo, że:
Podstawiając powyższe równanie do równania Sr=Z+B otrzymujemy:
Powyższego równania wynika, że rozmiary bezrobocia zależą od trzech głównych czynników: współczynnika aktywności zawodowej, liczby ludności w wieku produkcyjnym i rozmiarów zatrudnienia. W okresie krótkim dwa pierwsze czynniki są, na ogół, bardziej stabilne od czynnika trzeciego. To właśnie z tego powodu w krótkookresowych analizach bezrobocia zasadniczą wagę przywiązuje się do kształtowania się zatrudnienia.
W analizach bezrobocia wygodnie jest posługiwać się nie miarami absolutnymi, określających liczbę osób bezrobotnych (z taką miarą mamy do czynienia w równaniach), lecz miarami relatywnymi (procentowymi), bowiem te ostatnie umożliwiają poprawniejsze przeprowadzanie analiz porównawczych. Taką miarą jest wskaźnik stopy bezrobocia, który wyraża stosunek liczby bezrobotnych do zasobów siły roboczej. Wskaźnik ten (b), ujęty procentowo, można zapisać następująco:
(por.[8, s.534,535,])
gdzie:
B – liczba bezrobotnych; Sr – zasoby siły roboczej.
Aby wyrazić rozmiary, strukturę oraz dynamikę bezrobocia w praktyce stosowane są dwa podstawowe sposoby obliczania stopy bezrobocia: pierwszy, używany w większości krajów świata, określa stopę bezrobocia, jako stosunek liczby osób zarejestrowanych i poszukujących pracy do zasobu siły roboczej; drugi, stosowany rzadziej, jest relacją liczby osób zarejestrowanych poszukujących pracy do liczby ludności w wieku produkcyjnym, tj. do liczby osób w granicach wiekowych określających w danym kraju wiek produkcyjny, (w Polsce 16-60 lat dla kobiet i 16-65 lat dla mężczyzn). Stopa bezrobocia nie jest dokładnym miernikiem rozmiarów bezrobocia, ponieważ zawsze istnieje grupa bezrobotnych, którzy poszukują pracy na własną rękę nie rejestrując się w urzędzie zatrudnienia, a równocześnie wielu zarejestrowało się tylko po to, aby skorzystać z prawa do zasiłku, nie mając zamiaru podjęcia pracy. Stopa bezrobocia jest to odsetek siły roboczej, która nie ma pracy, lecz jest zarejestrowana jako chcąca i będąca w stanie pracować (por. [9]).
Wielkość zasobu bezrobocia, podobnie jak poziom wody w zbiorniku, zmienia się w zależności od różnicy między strumieniami napływu i odpływu. Gdy strumienie napływu przeważają strumienie odpływu, to zasób bezrobocia powiększa się, gdy zaś napływy są mniejsze od odpływu, to zasób bezrobocia zmniejsza się. Można więc zapisać (por. [10, s.537]):
∆B=Nb-Ob,
gdzie:
Nb – Napływ do zasobu bezrobocia; Ob – odpływ z tego zasobu.
Gdy ∆B=0, to mamy wówczas do czynienia ze stanem stacjonarnym rynku pracy, a więc z sytuacją, gdy Nb=Ob.
Stopę bezrobocia
– stopa napływu do zasobu bezrobocia;
Ponieważ w stanie stacjonarnym Nb=Ob, przeciętny okres trwania bezrobocia
,
jest stopą odpływu ze stanu bezrobocia. Pokazuje ona, jaka część osób bezrobotnych odpływa z zasobu bezrobocia w badanym okresie. Równanie
.
Jak wynika z powyższego równania, stopa bezrobocia zależy od stosunku stopy napływu do zasobu bezrobocia do stopy odpływu z zasobu bezrobocia. Równanie to wskazuje, że istniejąca stopa bezrobocia może być rezultatem albo wysokich stóp napływu do zasobów bezrobocia, albo niskich stóp odpływów z zasobów bezrobocia. Ustalenia, który z tych przypadków występuje w rzeczywistości, ma ważne znaczenie praktyczne, zwłaszcza przy dokonywaniu wyboru strategii ograniczenia bezrobocia.
Wymienione wyżej źródła informacyjne o bezrobociu są podstawą prowadzenia badań sytuacji na rynku pracy.
Wskaźnik o zasadniczym znaczeniu dla opisu sytuacji na rynku pracy jest oczywiście wyżej wspomniana stopa bezrobocia jako miernik natężenia tego zjawiska. W analizach i publikacjach statystycznych jest ona liczona jako stosunek liczby poszukujących pracy (bezrobotnych) do liczby ludności aktywnej zawodowo (tj. ludności pracujących i bezrobotnych). Można znaleźć jeszcze inne propozycje metody pomiaru natężenia bezrobocia, np. jak wspomina wyżej metoda, odnosząca liczbę bezrobotnych do zasobów siły roboczej brutto, czyli do ludności w wieku produkcyjnym. Jednocześnie wykorzystuje się różne cząstkowe wskaźniki bezrobocia (tzw. wskaźniki przypadków bezrobocia) według płci, wieku wykształcenia itp. ujawniające zróżnicowanie natężenia bezrobocia w poszczególnych przekrojach (por.[11]).
Drugi istotny miernik sytuacji na rynku pracy jest relacja między liczbą bezrobotnych a liczbą wolnych miejsc pracy, informacją o realnych możliwościach znalezienia pracy. por.([12]) Miernik ten jest stosowany równolegle ze stopą bezrobocia. Dopiero analiza tych dwóch mierników daje podstawę do oceny sytuacji na rynku pracy.
- J. Kamerschen, M. McKenzie, G. Nardinelli, Ekonomia, PWN 1996.
- Reszke I.: Wobec bezrobocia: opinie, stereotypy. Wydawnictwo BPS, Katowice 1999.
- Ekonomia, t. 2, Podstawy makroekonomii. Red. Caban W. Wydawnictwo „POL-DRUK”, Łódź 1991.
- Bezrobocie – wybór przepisów, w tym: Ustawa z 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu. Dz. U. 1995, Nr l, póz. l, z późn. zm. Ujednolicony tekst Ustawy: „Rzeczpospolita nr 208″, 2001.
- D. Begg, S. Fischer, R. Dornbusch, Ekonomia Makroekonomia. Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne Warszawa 1998r.
- Informacja o sytuacji na rynku pracy w regionie częstochowskim w 1999 r., w 2000 r., w 2001 r. Oprać. Sawiec A.. Filia Wojewódzkiego Urzędu Pracy, Częstochowa 1999, 2000, 2001.
- Kamerschen R., Mc Kanzie, Nordinelli: Ekonomia. Fundacja gospodarcza NSZZ „Solidarność”, Gdańsk 1993.
- Kompedium wiedzy o gospodarce. Red. Cyrson E. PWN, Warszawa 1996.
- Bernard Y., Colli J.: Słownik ekonomiczny i finansowy. Wydawnictwo „Księżnica”, Katowice 1999.
- Funkcjonowanie lokalnych rynków pracy w aspekcie badań nad bezrobociem. Studium teoretyczno-empiryczne. Red. Milian L. Wydawnictwo Politechniki Częstochwskiej, Częstochowa 1998.
- Furmanek W.: Podstawy edukacji zawodowej. Wydawnictwo Oświatowe Fosze, Rzeszów 2000.
- Glikman P., Kabaj M., Muszkiet T.: Ciągłość i transformacja gospodarki. Zasoby pracy, kapitału, energii i ich wykorzystanie do roku 2000-2010. Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1997.
