Teoria Neoklasyczna. Prawo rynku Daya

5/5 - (2 votes)

Neoklasyczna teoria równowagi rynków sięga jeszcze do XIX wiecznego prawa sformowanego przez francuskiego ekonomistę B. Daya. Wyszedł on z założenia że wzrost produkcji stwarza odpowiedni wzrost popytu, gdyż wartość produkcji tworzy sumę dochodów wydatkowanych na zakup wyprodukowanych dóbr, dlatego nadprodukcja lub jej niedostatek nie SA możliwe. Jeśli wyje się mniej na konsumpcje to wzrastają wydatki inwestycyjne i na odwrót, mechanizmy rynkowe nie dopuszczają do stanu nierównowagi rynkowej i bezrobocia. Ekonomiści neoklasyczni rozwinęli te teorie zależności miedzy stopa procentowa a inwestycjami i oszczędnościami, jak i miedzy poziomem plac a liczba zatrudnionych, przy założeniu wolnego rynku i elastycznie zmieniających się płac. Spór wiec miedzy wyznawcami teorii klasycznej a keynesistami toczył się o to co decyduje o poziomie dochodu narodowego, popyt czy podaż, jak również czy równowaga gospodarcza możliwa jest przy różnym poziomie wykorzystania mocy produkcyjnych. Do mechanizmów samoregulujących rynek należą stopy procentowe, które regulują poziom oszczędności i inwestycji. Gdy stopa procentowa spada, popyt na kredyt rośnie, inwestycje wzrastają, gdy rośnie popyt na kredyt zmniejsza się i inwestycje maleją. Zależność oszczędności od stopy procentowej jest odwrotna, przy spadku również spada popyt na oszczędzanie, przy wzroście stop wkłady wzrastają. Stopa procentowa znajduje się na poziomie równowagi gdy I=O czyli inwestycje równają się oszczędnościom, obrazuje to następujący wykres:

Przy stopie procentowej r2 występuje nadwyżka O nad I, układ nierównowagi doprowadzi do obniżenia stopy do r1, podobnie przy r3 doprowadzi do podwyższenia do r1. W ten sposób działa mechanizm warunkujący stała równowagę oszczędności i inwestycji. Oszczędności niejako automatycznie przekształcają się w inwestycje, dlatego sens oszczędzania w ekonomii klasycznej odgrywał niemała role.

Dodaj komentarz