Podział inwestycji zagranicznych

5/5 - (1 vote)

Inwestycje zagraniczne dzieli się na:

  • inwestycje bezpośrednie
  • inwestycje portfelowe

Kryterium rozróżnienia między zagranicznymi inwestycjami bezpośrednimi oraz portfelowymi jest to, czy eksporter kapitału ma kontrolę nad zagranicznym przedsiębiorstwem lub innym obiektem majątkowym za granicą (inwestycje bezpośrednie), czy też nie ma takiej kontroli. Eksporter kapitału uzyskuje tę   kontrolę, jeśli kupi w całości przedsiębiorstwo zagraniczne lub utworzy je od podstaw. Może też kupić tzw. kontrolny pakiet  akcji danego przedsiębiorstwa i nie musi być wówczas jego właścicielem.

Z uwagi na duże rozproszenie akcji uzyskanie kontroli jest możliwe przy różnym udziale   eksportera w majątku zagranicznego przedsiębiorstwa: gdy zagraniczne przedsię­biorstwo jest własnością jednego podmiotu, uzyskanie kontrolnego pakietu wymaga nabycia co najmniej 51% jego akcji.

Nie sposób jest jednak podać jedno liczbowe kryterium odróżniające zagraniczne inwestycje bezpośrednie od portfelowych i dlatego granica między tymi dwoma rodzajami inwestycji zależy w dużej mierze od przyj ętego w danym kraju kryterium. I tak: w Stanach Zjednoczonych za inwestycje bezpośrednie uznaje się takie, które zapewniają eksporterowi kapitału kontrolę nad przynajmniej 10% kapitału akcyjnego przedsię­biorstwa zagranicznego. Jeśli zaś eksporter dysponuje mniejszą ilością akcji, to takie inwestycje uznaje się za portfelowe.

Należy dodać, że do inwestycji portfelowych zalicza się zazwyczaj nie tylko kupno akcji, ale także nabycie innych papierów wartościowych, jak obligacje, skrypty dłużne, bony skarbowe. Akcje oraz inne papiery wartościowe, będące formą inwestycji portfelowych, są przedmiotem obrotu giełdowego i wtedy mogą być dość łatwo zbywalne.

Kierowanie działalnością gospodarczą za granicą jest cechą odróżniaj ącą inwestycje bezpośrednie od inwestycji portfelowych. W tych drugich podmiot wywożący kapitał, co prawda także inwestuje w działalność gospodarczą, ale nie obejmuje pakietu akcji wystarczaj ącego do jej kontrolowania. Natomiast wspólną cechą obu tych form wywozu kapitału jest to, że zarówno inwestycje bezpośrednie jak i portfelowe prowadzą do zaangażowania wywiezionych środków w działalności gospodarczej.[1] Zagraniczne inwestycje bezpośrednie i portfelowe są dokonywane na czas nieokreślony.

ZIB podejmowane były sporadycznie stosunkowo dawno. Inwestycje bezpośrednie były znane już w średniowieczu – w postaci faktorii zakładanych na obcym terytorium. Nigdy jednak nie miały one takiego znaczenia jak obecnie. Wynika to ze wzrostu znaczenia przepływów kapitałowych w globalizującej się gospodarce światowej.[2] Istotą bezpośrednich inwestycji zagranicznych jest uzyskanie kontroli nad określonym przedsiębiorstwem. Pojawienie się kapitału zagranicznego w takim przedsiębiorstwie wiedzie ku jego transnarodowości.

ZIB są najczęściej podejmowane, szczególnie w ostatnich latach, jako element strategii przedsiębiorstw upatruj ących szans rozwoju w ekspansji na rynek światowy. Począwszy od lat pięćdziesiątych obecnego stulecia zjawisko to nabrało takich rozmiarów, że zaczęto mówić o wyodrębnieniu się szczególnej grupy przedsiębiorstw – korporacji transnarodowych.[3]

Generalnie korporacje transnarodowe są to duże przedsiębiorstwa angażuj ące się kapitałowo w różnych krajach i rynkach. Korporacje takie najczęściej dokonuj ą ekspansji w kierunkach geograficznie lub kulturowo bliskich ich początkowej lokalizacji. Specjaliści z ONZ oceniają, że na świecie funkcjonuje przynajmniej 35 tys. korporacji kontrolujących prawie 200 tys. zagranicznych filii.[4]

Zdominowanie ZIB przez korporacje transnarodowe sprawia, że ta forma wywozu kapitału nie ogranicza się do transferu wartości. Prawie w każdym przypadku transfer ten jest uzupełniany transferem technologii i know – how, jak również technik zarządzania. Ponadto eksport kapitału odbywający się za pośrednictwem korporacji transnarodowych ma miejsce w obrębie tej samej branży.[5]

[1] Międzynarodowe stosunki gospodarcze, praca zbiorowa pod redakcją A. Budnikowskiego i E. Kaweckiej – Wyrzykowskiej, PWE, Warszawa, 1996, s. 127.

[2] Olesiński, Inwestycje zagraniczne – szanse i zagrożenia, AE, Wrocław 1997, s. 91.

[3]   Międzynarodowe stosunki gospodarcze, praca zbiorowa pod redakcją A. Budnikowskiego i E. Kaweckiej – Wyrzykowskiej, op. cit., s. 127.

[4]  Współczesna gospodarka światowa, praca zbiorowa pod redakcją A. B. Kisiel – Łowczyc, Uniwersytet Gdański, 1997, s. 135.

[5]   Międzynarodowe stosunki gospodarcze, praca zbiorowa pod redakcją A. Budnikowskiego i E. Kaweckiej – Wyrzykowskiej, op. cit., s. 128.

Dodaj komentarz